.

Wytrwałość przez długi okres czasu wydawała mi się być sprawnością ważną, ale nie taką z pierwszego szeregu. Jednak ostatnio zmieniłem zdanie. Uświadomiłem sobie jej szczególną rolę w wychowaniu.

Wytrwałość wzmacnia pozostałe cnoty

Tytułowa sprawność daje paliwo pozostałym cnotom, sprawia, że trwają przy swoim celu. Bierze bowiem na celownik długotrwałość upływającego czasu.

O ile wszystkie inne cnoty walczą z czymś realnym: podjadaniem (umiarkowanie w jedzeniu), strachem przed śmiercią (męstwo), cierpliwością (bólem fizycznym, psychicznym), skłonnością do ulegania wybuchom nerwowym (łagodność), to ona ma „tylko” znosić upływający czas.

Jej specyfika polega na tym, że dołącza się do innej sprawności i pociąga ją do przodu. Bez niej każda inna cnota szybko traci energię do działania.

Daje energię do działania

Bez niej młody człowiek jest niecierpliwy, leniwy, płaczliwy. Zazwyczaj zostaje „dyplomowanym niejadkiem”, ciągle się kłóci i uchodzi za bałaganiarza, na dodatek sprawia problemy w szkole – z kolegami czy z nauczycielami.

Dzieje się tak, bo nie jest w stanie wytrwać w sytuacji niedogodności, dyskomfortu, nawet niewielkiego bólu. O ile w pojedynczych zrywach stać go na dobre zachowanie, to gdy związane to jest z koniecznością znoszenia danej sytuacji dłużej – przegrywa.

Od razu ujawnia się lenistwo, kłótliwość, grymaszenia przy jedzeniu itd.

Podam przykład. Ludzie często walczą z podjadaniem. Uda im się powstrzymać od wady przez dzień, dwa, ale w końcu chęć podjadania między posiłkami bierze górę.

Mogą też w przypływie dobrego humoru powstrzymać się od gniewu, ale na dłuższą metę to nie zadziała. Potrzebna jest… tak tak wytrwałość.

Wytrwałość jest pokrewna męstwu. O ile męstwo atakuje śmierć (właściwie lęk przed nią), to ona atakuje czas (musi go opanować). Używa popędu zdobywczego do walki z „niedogodnością” płynącą z upływającego czasu.

Pokrewna męstwu

Nuda, znużenie, chęć zajęcia się czymś innym, gdy trzeba pozostać przy starym zadaniu, to jej główni przeciwnicy.

Oczywiście męstwo ma największy problem do pokonania (niebezpieczeństwo śmierci), ale problem tytułowej cnoty jest specyficzny i również ważny.

Obok niej do pokrewnych męstwu należą cierpliwość, stałość, czy wielkoduszność.

Cnota, to coś więcej niż nawyk

Co ciekawe często utożsamiana jest z pewną cechą psychiczną, nawykiem. Jednak nie o to do końca chodzi. W końcu złodzieje też bywają wytrwali w dążeniu do celu.

Cnota nadaje ludzkiemu zachowaniu charakter moralny przez to między innymi, że łączy się z innymi sprawnościami. Wytrwałość połączona z roztropnością doprowadzi nas do celu. Ale bez roztropności będzie błądziła.

Program wychowania wytrwałości

Temat na tyle mnie zainteresował, że postanowiłem przygotować program wychowania tej cnoty, oparty o klasyczne zasady formowania cnót.

Pokazuję w nim, jak zmieniając kilka elementów w życiu rodziny i akcentując kilka (zazwyczaj pomijanych) elementów wychowania, uformować tę ważną sprawność.

Dzięki bowiem wytrwałości dorosłe już dziecko będzie skutecznie osiągało zamierzone cele zawodowe i osobiste. Ale nie tylko chodzi o ziemskie cele. W Ewangelii św. Mateusza czytam wszak: „kto wytrwa do końca ten będzie zbawiony” (Mt. 24/13).

Sprawa jest zatem o wiele poważniejsza.

ZAMÓW KSIĄŻKĘ


Zamów: Rozumna dyscyplina
Zamów: Sztuka samowychowania
form
Zamów:Decyduj i walcz!
Zamów: Żelazna wola
Zamów:Nieposłuszne dzieci, posłuszni rodzice
.-----